Smutny tygrys

Napisała: admin @ , , , ,

Widziałam w zoo dziś tygrysa
jak w klatce szczerzył kły.
Pewnie nic nie jadł dzisiaj
bo on nie bywa zły.

Patrzę…..a tygrys płacze
i bardzo smutny jest.
Pewnie by chciał do domu
bo w klatce jest mu źle.
Puściłam jemu oko….
„Tygrysie nie martw się
wrócę tu dziś wieczorem
aby uwolnić Cię…”
Tygrys zamruczał słodko
Polizał moją dłoń.
Wiedział, że mówię prawdę,
że nie zawiodę go.
Nocą gdy wszyscy spali
ubrałam szybko się….
Wypowiedziałam zaklęcie
aby w zoo znaleźć się:

SZA SZA SZA WOKÓŁ CISZA
A JA CHCĘ DO TYGRYSA
SZA SZA SZA CZARA BAM
DO TYGRYSA SZYBKO GNAM.

Po zaklęciu jest już cisza….
Hop i jestem u tygrysa.
Gdy zobaczył tygrys mnie
z 10 minut cieszył się.
Skakał, mruczał, prężył grzbiet
Aż koczkodan z drzewa zszedł.
Szybko klatkę otworzyłam
I już przy tygrysie byłam.
„Witaj słodki mój tygrysie
dziś życzenie spełni Ci się.
Teraz będziesz mógł być dziki
polecimy do Afryki.”
Wsiadłam szybko na tygrysa
bo chciałam być tam już dzisiaj.
Więc krzyknęłam: SZYKI RYKI
GNAJMY SZYBKO DO AFRYKI.
Znów działały moje czary
byliśmy w Afryce tak szybko
że aż nie do wiary….
A tygrys mocno przytulił mnie
Bo wiedział, że musimy zaraz
na zawsze rozstać się….
Nagle nad nami wzbił się gęsty kurz
Ojej… i w domu swoim byłam już.
W ciepłym łóżeczku do rana spałam
O tej przygodzie tylko ja wiedziałam.
A gdy do zoo poszłam rano dzisiaj
W klatce nie było mojego tygrysa.
Zamiast tygrysa była kartka biała
i taką treść ona zawierała:

DRODZY PAŃSTWO NIE MA MNIE
BO W AFRYCE WYGRZEWAM SIĘ
I JUŻ MNIE NIGDY NIE ZOBACZYCIE
BO WOLNOŚĆ TYGRYS KOCHA NAD ŻYCIE.

😛

Autor: Słoneczna Małgorzata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *