Sukienka koszulowa

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , ,

Dzisiaj pokazuję Wam świeżo skończoną sukienkę zupełnie inną niż moje dotychczas uszyte. Chodziła ona za mną już od jakiegoś czasu ale powiem Wam szczerze, przez to że wydawała się pracochłonna ciągle jej uszycie odkładałam na potem.

Zmotywowałam się dopiero podczas realizacji następnych filmów dla ESKK, na których miałam pokazać jak szybko wykonać rozporek w rękawie i mankiet oraz kołnierz na stójce.

Jak odszyłam już kołnierz i jeden cały rękaw nie mogłam pozostawić jej w stanie totalnego rozkrojenia. Po prostu ją uszyłam całą i chwalę się Wam tutaj efektami 😉

suk1suk2 suk3 suk4 suk5 suk6 suk7 suk9 suk10 suk11
Sukienka szyłam na podstawie modelu z Burdy 3/2015 wykrój 110 A.

Nie sprawiła mi żadnych trudności, szyje się tak jak koszulę.

Materiału trzeba dość dużo bo aż 2,70 m dł./ 1,40 szer.

Ja wybrałam BATYST BAWEŁNIANY z Natana i jestem z niego bardzo zadowolona chociaż jak to batyst troszkę się gniecie ale taka jego uroda. Ciekawa jestem co sądzicie o takich koszulowych sukienkach. Wypowiedzcie się proszę  🙂

Komentarze

  1. Małgosiu sukienki koszulowe maja swój styl, chociaż nie każdy w nich dobrze wygląda. Do Ciebie bardzo pasuje, jest przefantastyczna, a ta asymetryczna kontrafałda- czy jak ją nazwać-dodaje charakteru. Bardzo mi sie podoba

    1. To prawda Agatko 🙂
      To zupełnie coś innego w mojej kolekcji ale bardzo mi się podoba. Chociaż słyszałam też opinie, że fajną mam piżamkę 🙂

  2. Bardzo mi się podoba twoja sukienka. W Burdzie nie zwróciłam na nią uwagi ale Twoja wersja jest świetna; -) Jeszcze się boję kołnierzyków, mankietów i dziurek na guziki ale jeśli się już tego nauczę to napewno ją uszyję 🙂 Pozdrawiam

  3. Małgosiu, bardzo podoba mi się Twoja sukienka. Świetnie w niej wyglądasz, podoba mi się ten nietypowy, fantazyjny bok. Ja sukienek koszulowych do tej pory nie szyłam, ale zdecydowanie zaczynam, bardzo podoba mi się ten rodzaj. Mam ten numer Burdy więc zerknę, może też uda mi się uszyć:-). Pozdrawiam Cię serdecznie.

    1. Monika ja od kiedy ją zobaczyłam miałam chrapkę ale ciężko mi było znaleźć odpowiedni materiał.
      W końcu będąc w Natanie coś wybrałam i materiał leżał i leżał… W ramach współpracy z ESKK miałam zrobić film jak zrobić mankiet i jak zrobić kołnierzyk więc nadarzyła się okazja aby pomału zabrać się za sukienkę 🙂 A jak miałam już kołnierzyk i mankiet musiałam skończyć i jestem bardzo zadowolona z niej.
      Polecam Ci uszyj a inaczej spojrzysz na koszulę 🙂
      Szyje się szybko i bez problemu.

    1. Ja też się długo do niej przymierzałam ale w końcu uległam i dobrze zrobiłam bo bardzo ją lubię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *