Futro sztuczne szmaragd morski

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , , , , , ,

1
Co założyć na siebie kiedy nie jest jeszcze bardzo zimno a mamy ochotę nosić się ciepło i lekko? Futro !!! Niesamowicie lekka i milutka rzecz, potwierdza to moja koleżanka, która ostatnio zasnęła w samochodzie na moim ramieniu a za poduszkę służyło moje nowe futerko, spała jak dziecko 🙂
Pokusiłam się uszyć futerko, bo jest to rzecz, w której czuję się pięknie i luksusowo. Mogę nosić je do eleganckich kreacji ale też do jeansów.

Sztuczne futra kiedyś nazywano „futrami dla ubogich”, dziś w świecie mody święcą prawdziwe triumfy.” Fake fur”, czyli sztuczne futro to nie tylko rodzaj tkaniny, ale styl życia. Pojawiły się pod koniec lat dwudziestych XX wieku i mnie więcej do połowy lat 50 uznawano je za symbol braku gustu. W latach 80. XX wieku ich popularność zaczęła wzrastać, a wszystko dzięki kampanii międzynarodowej organizacji PETA, walczącej przeciwko noszeniu futra ze zwierząt. Wielu fanów futer zaczęło szukać alternatywy, która byłaby nie tylko ciepła ale i ekskluzywna. Na miejsce do tej pory szorstkich i tandetnych modeli zaczęły pojawiać się sztuczne futra, które coraz trudniej było odróżnić od naturalnych. Ich produkcja nie jest skomplikowana a wybór wzorów i długości włosia jest praktycznie nieograniczony, a koszty ich wytworzenia są dużo niższe. Dzisiaj możemy co sezon pozwolić sobie na nowy model. Tym bardziej, że idąc z duchem czasu, kurtki i płaszcze ze sztucznego futra każdej zimy wyglądają inaczej. Źródło:http://www.burda.pl/tag/tkaniny-futra-prawie-jak-naturalne

Nie mam zbyt dużych „futrzanych” doświadczeń, kiedyś uszyłam sobie i córce kamizelkę  ZOBACZ tylko tamto futro było bardziej twarde i kosmaciło się strasznie. To futro jest zupełnie inne to piękne włoskie gęste futro o oryginalnym kolorze Szmaragd morski.  KLIKNIJ-ZOBACZ
Włos ma cieniowany, bardzo gęsty o długości do 1,5 cm. Włos układa się „po długości”. Bardzo miłe w dotyku, delikatne, dobrze się układa. Skład: 45%pl,35%pc,20%vi. Szerokość: 160cm. gramatura 800gr./mb.
mat
SPECJALNIE  DLA WAS udało mi się wynegocjować upust na futerka abyście mogły również zmierzyć się z tą materią 🙂
Warunek uzyskania upustu: Kod rabatowy do wpisania w koszyku: FUTRO15
Rabat -15% na wszystkie pozycje z menu: FUTRO
http://sklep.supertkaniny.com/pl/c/Futro/26
Obowiązuje: od 17-12-2015 do 17-01-2016.
Jak korzystać z kuponów rabatowych:
http://sklep.supertkaniny.com/czeste-pytania

Potrzebujecie na futro: 1,5 m dł./ szer. 160 cm futra, przy innej szerokości: 2 m materiału.
Dodatkowo podszewkę: 1,5 m dł./ 140 cm szer. Ja mam tą podszewkę:
http://sklep.supertkaniny.com/pl/p/Podszewka-wiskozowa-LAZUROWA/1460
podszewka
Tutaj inne podszewki: KLIK
Na podszewki nie ma upustu ale one nie są takie drogie.
Moje futerko jest zupełnie proste, ma kimonowy rękaw i dodatkowo kieszenie po bokach, które wszyłam tak jak zawsze  tak jak pokazuję na tym filmie. Zapinane na 4 duże haftki. ZOBACZ FILM 🙂
2
3
razem
4
razem2
Wykrój wzięłam z BURDY vintage 4/2015 bazując na kurtce SEAN wykrój 1.
Rękaw skroiłam z całości, skroiłam bez zaszewek, nie zaokrąglałam przodów, kieszenie zrobiłam z boku.
wyk1
Futerko ma szerokie rękawy i jest niezwykle wygodne. Noszę je teraz praktycznie do wszystkiego nawet jak pada deszcz. Jest niesamowicie miękkie i cieplutkie. Dzisiaj podczas sesji pogoda nie dopisała bo wiało i padał deszcz ale zdjęcia są   😉 

Komentarze

  1. Pięknie Ci to wyszło. Bardzo dobrze Ci w szmaragdowym kolorze.
    Nie wpadłabym na to,zeby futerko uszyć z kimonowymi rękawami, wydawałoby mi się że za duzo „zbierałoby” mi się pod pachami. A tu widzę, że wszystko jest OK.
    Pozdrawiam

    1. Bardzo dziękuję Maga 🙂 Tutaj kimono świetnie się układa, bo futerko nie jest bardzo grube. Rewelacyjnie się nosi 🙂

  2. Jaka szkoda, że jestem innym typem kolorystycznym . Znowu najchętniej wszystko bym skopiowała! Wyglądasz rewelacyjnie!

    1. Ola możesz kupić inny kolor 🙂 Ja będę szyła jeszcze jedno futerko z długim włosem z aktualnej Burdy, bo są cudowne 🙂
      Kopiuj, kopiuj nie ograniczaj się ….raz się żyje.

      1. „Nie ograniczaj się…raz się żyje” to jak balsam dla mojej duszy. Potrafisz zarazić optymizmem! Skuszę się, ale z wykonaniem muszę poczekać do lutego . Tortura, ale obowiązki najpierw…

        1. Moje ulubione motto to to Loreal-owe : JESTEŚ TEGO WARTA 🙂 Jak się zastanawiam czy coś kupić to ciągle to słyszę w głowie 🙂
          Wiem jak to jest ja też zaraz biorę „szmatę” i zaczynam ogarniać domek a nie ciągle coś dłubię 🙂

          1. 🙂 tak, stanowczo trzeba ożywić te szaro-bure ulice, np. jakimś pomarańczowo-rudym 🙂

  3. Super wyszło!!! i kolor taki niebanalny:) Przy okazji mam Małgosiu pytanie bo widzę na filmikach, że szyjesz na Janome: czy te maszyny są ciche? Da radę taką szyć wieczorami w bloku czy jest za głośna?

    1. Dziękuję 🙂
      Szyję na Janome i jestem bardzo zadowolona ale nie są to ciche maszyny chociaż nie wiem czy inne są głośne, bo szyję cały czas na Janome 525.
      Pocieszę Cię, że ja też mieszkam w bloku i nikt nie stuka w kaloryfer, nawet mój mąż czasami śpi a ja normalnie sobie szyję (sypialnie mam za ścianą) ale musi być bardzo zmęczony.
      Nie przejmuj się tym maszyna jest rewelacyjna a to jest najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *