Poncho /narzutka

Napisała: Słoneczna Małgorzata @

1

Stało się to czego obawiał się mój mąż, robienie na drutach stało się uzależnieniem i praktycznie każdą wolną chwileczkę (nie mówię „chwilę” bo w wolnych chwilach szyję ) wykorzystuję na robienie nowych rzeczy 🙂 Nawet rozmawiając z córcią rano, gdy kończy jeść śniadanie ja robię parę rządków przed pracą. Jako 100 % kobieta pracująca czasu mam „jak na lekarstwo” i celebruję każdą chwilkę aby czuć się szczęśliwszą. Robienie na drutach sprawia, że się relaksuję a ten milusi dotyk włóczki daje mi tyle radości ile niektórym kobietom masaż 🙂 Tworzenie daje tyle satysfakcji 🙂

Skusiłam się na to poncho/narzutkę bo na lato wydało mi się idealne ale również jesienią i zimą mogę je wykorzystać. Można ją nosić na wiele sposobów i każdy będzie idealny.

Moher, z którego go zrobiłam to szlachetne włókno, które się wykonuje z włosa kóz angorskich. Ta włóczka zalicza się do włóczek najbardziej szlachetnych. Wytwarza się ją z sierści najmłodszych kóz. Jest cudownie lekka, miękka, puszysta, z lekkim połyskiem. Ja się w niej zakochałam 😆

4.1

5.1

3

7

Czekaj Kochanie tylko poprawię… Już zrobiłeś zdjęcie? No cóż….

6.1

Zdjęcia powyżej to wersja „lepsza” zdaniem mojego męża a poniżej „lepsza” moim zdaniem. Jakie jest Wasze zdanie?

8

9

 

Inspirację wzięłam z Sandry specjalnej MODNE SPLOTY 2/2015 . Ta narzutka to model 15.

Tak wygląda w oryginale, ja zmieniłam włóczkę i zszyłam ją troszkę po bokach. Zawsze musze przecież dodać coś od siebie 🙂

10
Ja zużyłam na to poncho: 14 motków Moheru KID Alize Ecru  robiąc na drutach: 3,5
Włoczka zakupiona w http://twojapasmanteria.pl/index.php?id_product=2055&controller=product

Kraj pochodzenia: Turcja
Skład: 62% Kid Moher, 38% poliamid
1 motek: 25 gram
Długośc: 250 m

Włóczka bardzo wydajna na 100 gram przypada1000 m !!!

Kolory:

kolory

Poncho obejmuje rozmiary 32-44 🙂
Gdybyście miały jakieś pytania i wątpliwości chętnie pomogę 🙂

WIĘCEJ KOMENTARZY ZNAJDZIESZ TUTAJ 🙂

Komentarze

  1. Ale Ty jesteś zdolna:-). Nie tylko rewelacyjnie szyjesz, ale też robisz na drutach. Piękne poncho Ci wyszło, ma ładny kolor i faktycznie sprawia wrażenie miłego, delikatnie otulającego ciało. Przyznam, że zdjęcia w Twojej wersji bardziej mi przypadły do gustu (choć na wszystkich świetnie się prezentujesz), są chyba mniej naświetlone i wyraźniejsze. Ja na chwilę odstawiłam szycie (z bólem serca) z racji 9 miesiąca ciąży i braku sił, ale mam nadzieję, że wkrótce wrócę, bo daje mi to mnóstwo radości. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Dziękuję Monika za ciepłe słowo 🙂
      Teraz masz ciężki okres, lato i jeszcze brzuszek…. To zrozumiałe, że nie myślisz teraz o niczym tylko o maleństwie. Mogę Cię pocieszyć, że ja w ciąży przytyłam 23 kg i wyglądałam jak pszczółka 🙂 Nie byłam w stanie sama wstać z łóżka i zawiązać butów 🙂
      Jak maleństwo się urodzi to pomalutku wrócisz do formy i dawnych zajęć 🙂 Z nową podwójną energią 🙂
      Życzę szczęśliwego rozwiązania i mnóstwo radości z maleństwa 🙂

      1. Małgosiu, dziękuję za ciepłe słowa i życzenia:-). Mam nadzieję, że będzie tak jak napisałaś:-). Nowe materiały i pomysły czekają, ale wiadomo, to na spokojnie, kiedy wrócę do formy i wszystko się ustabilizuje:-). Ściskam.

  2. Dziendobry,podglądam oglądam i podziwiam Pani blog od pewnego czasu,a wpadłam tu przypadkowo,i co ,i jestem zachwycona,pieknie Pani szyje,a tu prosze jeszcze ta narzutka,cudna zainspirowałam sie bardzo,tylko niewiem októry schemat chodzi,dalej robimy do 170cm razem,moze glupkowate pytanie,ale prosze o pomoc,szyciem jestem zainspirowana ,moze i ja sie naucze tak szyc ?pozdrawiam viola

    1. Witaj Violu 🙂
      Cieszę się, że podoba Ci się to co robię 🙂 🙂 🙂
      Żadne pytanie nie jest głupie i już Ci tłumaczę o co chodzi z tym schematem. Robisz najpierw tak jakby 1-dną połówkę wys. 90 cm, przekładasz na wolny drut wszystkie oczka i zapominasz o tej połówce dopóki nie zrobisz tak samo drugiej identycznej połówki. Gdy już zrobisz drugą na wys. 90 cm. Masz dwie takie same połówki.
      Przekładasz tą, którą odłożyłaś na ten sam drut, na którym masz już połówkę i przerabiasz to teraz jako całość ale dł. tej całości jest 80 cm. Łącznie cała długość poncha ma 170 cm. Mogę Ci jeszcze podpowiedzieć, że gdy dwie połówki będą na jednym drucie warto w drugim przerabianym rzędzie (aby się nie rozchodziły) przerobić na samym środku 2 oczka razem, wtedy połączenie będzie ładnie wyglądać i nie będzie się rozchodzić.
      Mam nadzieję, że troszkę Ci rozjaśniłam jeśli nie to pytaj:)
      Pozdrawiam.

  3. Przepiękne to ponczo,a Ty Małgosiu wyglądasz zjawiskowo! Na bokach trochę je pozaszywałaś? mam pytanie : podwójną nitką robiłaś czyli z 2-óch motków jednocześnie, czyli jakbym miała grubszą włóczkę ( motek dł.250 m ) to ok 7 motków powinno wystarczyć? pojedynczo ta włóczka się nie nadaje? pozdrawiam Maja :)))

    1. Dziękuję Maja 🙂
      Na bokach troszkę pozszywałam, bo inaczej byłoby nie do ujarzmienia… Robiłam podwójną nitką, bo pojedyncza nitka jest bardzo cieniutka w niektórych miejscach, nie wiem czy by się nie zerwała. Przy grubszej włóczce spokojnie mogłabyś robić pojedynczą nitką. A jak tam wcześniejszy sweter? Zrobiłaś? Pochwalisz się? 🙂

  4. Dziendobry,
    Troszke pozno ale dziekuje za pomoc w zrozumieniu wzoru,piekne te Twoje dzieła szyciowe,piekne,sukienka cudna zycze pięknego dnia

  5. Witaj Małgosiu,
    Niedawno trafiłam na Twojego bloga i podziwiam, podziwiam, a ta narzutka jest przepiękna. Chętnie bym sobie coś takiego zrobiła i mam pytanie o włóczkę, jak się sprawuje w noszeniu??? Czy już ją prałaś? Bo pracy bardzo sporo i boję się, że będzie do pierwszego prania. i jeszcze jaki jesteś rozmiar (taki około)? Bo wyglądasz zjawiskowo (wiadomo uroda!!) Pozdrawiam
    Hanna

    1. 🙂
      Możesz ją robić bez obaw, prałam ją na razie tylko raz i nic się z nią nie dzieje. To delikatna rzecz, takie piorę tylko ręcznie. Taką kamizelkę możesz spokojnie włożyć kilka razy i nie trzeba jej prać. Nie przejmuje zapachów.
      Ja mam rozmiar 38 ale ta kamizelka ma rozmiar uniwersalny i jest dość obszerna. Bardzo ją lubię to naprawdę piękna rzecz. Jak teraz miałabym zrobić drugą to zrobiłabym różową albo fioletową 🙂 Cudny ten moher o ile nie jesteś uczulona na wełnę hi, hi 🙂

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź, chyba się skuszę. Niestety jestem 42 przy ok 170cm wzrostu i trochę się boję, że zabraknie mi wdzięku Jaką ma Twoja delikatna figurka. Twój kolor wygląda na taki bardziej biały a nie złamany.
        I jeszcze pytanie „Cudny ten moher o ile nie jesteś uczulona na wełnę hi, hi” -jest mocno gryzący?
        Pozdrawiam

        1. Na pewno wdzięku Ci nie zabraknie o to się nie musisz martwić, spokojnie możesz robić to naprawdę wielka kamizela 🙂
          Dla mnie jest milutki ale dwie dziewczyny przymierzały i je gryzło ale one nie mogą nosić wełny w ogóle. Gryzie je strasznie 🙂

  6. Dzięki, za konkretne odpowiedzi. Myślę, że się zdecyduję na tą kamizelkę. Pozdrawiam i życzę kolejnych ciekawych udziergów. (Jestem bardziej drutowa niż szyciowa, a więc z ciekawością będę czekała na kolejne Twoje pomysły)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *