Płaszczyk ecru z kaszmiru

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , ,

1.1
2
10
Biały płaszczyk albo bardziej ecru jest 1-szą tego typu rzeczą w mojej szafie. Nie myślałam wcześniej o takiej rzeczy ale same wiecie jak to jest kiedy zobaczy się piękny materiał od razu w głowie powstaje projekt. Tak  właśnie było ze mną… Zobaczyłam w Natanie ten piękny materiał  i  od razu pomyślałam o takim płaszczyku. Taki płaszczyk jest do pracy lub na szybkie wyjście. Materiał jest niesamowity to ekskluzywna włoska wełna uszlachetniona kaszmirem. Bardzo delikatna w dotyku, puszysta i lekka.  Skład: 70% wełna, 20% kaszmir, 10% pl
Zużyłam 180 cm tego materiału na jego uszycie. Tutaj znajdziecie inne tkaniny tego typu: FLAUSZ KASZMIR
Ten płaszczyk widziałyście już w poście: Komin z kołnierzem
Skorzystałam z modelu z Burdy Szycie krok po kroku 2/2015 model: 4 D ale po konsultacji z koleżanką, która już go uszyła stwierdziłam, że doszyję guziki i podniosę kołnierz aby nie było tak goło przy szyi. Płaszcz w Burdzie wygląda super ale na chłodniejsze dni brak zapięcia jest po prostu niepraktyczny.  Dzięki mojej modyfikacji mogę lekko się ubrać pod spód lub zarzucić moje kochane poncho i jeszcze jesień w nim przechodzę.
3
4.1
5.1
Zapinany na dwa guziki, szwy od środka wykończone taśmami lekko nabłyszczanymi. Poły płaszcza zaokrągliłam, dodałam na zapięcia po 4 cm do przodów. Całość płaszczyka wystębnowałam.
7.1
Jest to bardzo fajna, trochę obszerniejsza rzecz, pod którą możemy włożyć coś jeszcze. Tutaj prezentuję taką wersję na cebulkę. Niestety zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo ostatnio ciężko zrobić mi zdjęcia o normalnej porze. Skorzystałam z grzeczności koleżanki i pstryknęłam Wam ujęcia tak jak chodzę w nim na co dzień komórką. Ładnie wygląda do sukienki, na top lub tak jak tutaj gdy wkładam pod niego co popadnie i czuję się bardzo komfortowo 😎
8
9

Komentarze

  1. Bardzo elegancki płaszczyk, ale ze względu na kolor to u mnie raczej na wielkie wyjścia. Nie jest na podszewce, ale jeśli to wełna z kaszmirem to musi być ciepły 🙂 Dodałabym tylko kołnierz by ogrzewał szyję. Pozdrawiam.

    1. To prawda Elwiro płaszczyk jest dość ciepły. Wystarczy futerko lub kołnierz z kominem i jest cieplutko. Ja w nim chodzę na co dzień, na razie się nie brudzi ale jestem ciekawa jak będzie po praniu…. Prałaś podobne rzeczy?

        1. Oj, zbankrutowałabym jakbym czyściła chemicznie 🙂 Spróbuję delikatne pranie wełny w niskiej temperaturze…

  2. Małgosiu, świetny płaszcz. Po czasie zorientowałam się, że chodzi o ten właśnie płaszczyk:-), bo w poprzednim wpisie uchyliłaś rąbka tajemnicy. Podoba mi się Twoja interpretacja tego modelu. Świetnie wyglądają te tasiemki w środku i chyba sama się na takie skuszę, ładniej to wygląda od środka. Skład wybranego przez Ciebie materiału jest rewelacyjny. Pozdrawiam.

    1. Jak nie chcę mieć ubrania na podszewce to staram się wykańczam ładnie od środka. Myślę, że to bardziej profesjonalnie wygląda 🙂 Pozdrawiam.

  3. Bardzo ładny plaszczyk – niby taki na codzień, ale kolor nadaje mu wyjątkowości, a tkanina elegancji.
    No i podziwiam te poprawki wykroju!

    A co do prania, to jeśli wyprałaś materiał przed szyciem to nie powinno byc niespodzienek. A jeżeli nie, to spróbowałabym na wszelki wypadek program tzw. zimnego prania i Perwool.
    Ewa

    1. 🙂
      Nie prałam przed szyciem i przyznam się szczerze nigdy tego nie robię… Po praniu jeszcze żadna tkanina nie wywinęła mi niespodzianek, jak na razie… Dziękuję Ewa za radę, spróbuje zimnego prania w Perwool-u wydaje mi się, że powinno być ok 🙂

  4. Wlasnie odkrylam Twojego bloga poprzez komentarz u innej dziweczyny. Super rzeczy szyjesz 🙂 i dobrze wszystko wyjasniasz na filmiku . Ja jestem dopiero poczatkujaca ale juz widze,ze na pewno duzo sie od ciebie naucze. Dziekuje. Pozdrowienia!

    1. 🙂 Bardzo się cieszę Magda, że możesz coś ode mnie podpatrzyć… Pisz jakbyś miała jakieś pytania zawsze pomogę 🙂 Pozdrawiam.

  5. Małgorzato – pieknie szyjesz. Podziwiam wyobrażnię, to nie każdy ma , co z czego i na dodatek często tak nietypowo. Bluzka z płaszczowej tkaniny bez rękawów. Chciałam zapytać – czy masz manekin. Ja sobie wmawiam, że gdybym miała byłoby łatwiej. Prawda to?

    1. 🙂 bardzo mi miło 🙂
      Tak mam manekin ale taki tani z pianki i jest super. Przydaje się jak chcę coś sprawdzić albo wpiąć rękawy. Na pewno jest łatweij, ten któy mam zajmuje mało miejsca i można w niego wbijać szpilki. Polecam, koszt ok. 120 PLN.

  6. Piękny płaszcz i resztę uszytków, oglądam Pani bloga i jestem pod wrażeniem umiejętności. Też trochę szyje od 1,5 roku mam pytanie, jak wykańcza się brzegi od środka taśmą czy lamówką może to Pani opisać. W tej chwili szyję sukienkę z wełny i materiał strasznie się siepię i pomyślałam, że wykończę tak od środka.

    1. 🙂 Dziękuję 🙂
      Ja wykańczam taśmą lub lamówką w zależności co mam na stanie 🙂 Na pewno lepiej lamówką bo jest bardziej miękka ale szer. 2,5. Wtedy na pewno nie ucieknie Ci szew a sukienka będzie pięknie wykończona. Proszę wyślij zdjęcie po wykończeniu. Jestem bardzo ciekawa…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *