Biała sukienka w stylu boho zwana Śnieżynką

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , ,

Kiedy zobaczyłam biały plisowany materiał w Natanie po prostu się w nim zakochałam. Oczami wyobraźni widziałam się w pięknej białej bluzce lub sukience ale nie miałam pomysłu na co się zdecydować.
Materiał sobie grzecznie leżał i czekał a ja co jakiś czas go dotykałam i byłam na siebie zła, że nie mam na niego pomysłu.
Pewnego dnia robiłam przegląd Burd i szukałam inspiracji. Doszłam już dość daleko w tym szukaniu bo do Burdy 7/2013 i nagle zobaczyłam tę sukienkęi już oczyma wyobraźni widziałam w niej siebie i pomału zaczęłam dojrzewać do jej uszycia. Ciągle nie miałam weny aby ją uszyć aż pewnego dnia dostałam emaila od Burdy, który był zaproszeniem do Redakcji.

W tym momencie wiedziałam już, że nie ma odwrotu a moja Śnieżynka musi powstać na tą specjalną okazję 🙂

Emocje przy jej szyciu sięgały zenitu, bo koncepcji miałam wiele  😳 Najpierw chciałam ją zrobić troszkę w stylu Pocahontas, naszyć wielką indiańską aplikację na przodzie i wykończyć brązowymi rzemykami. Kiedy w pasmanterii kupowałam brązowy rzemyk , zobaczyłam też biały i pomyślałam sobie, że kupię też i biały bo nigdy niw wiadomo czy mi się nie odwidzi. Kupiłam też bawełnianą koronkę na przód, bo nie do końca byłam zdecydowana na wersję Pocahontas.
Kiedy przyszłam do pracowni i rozłożyłam wszystkie dodatki zdecydowałam, że zostanę przy delikatnej białej wersji. Wydaje mi się, że to był dobry wybór.
Na spotkaniu w Burdzie czułam się w tej sukience rewelacyjnie a wkrótce zamieszczę relację z tego niesamowitego spotkania 🙂

Sukienka jest bardzo wygodna i wcale się nie gniecie. Po praniu i suszeniu wieszam ją na wieszaku i jest idealna.






Materiał: NATAN

Buty: SIMPLE

Szyłyście już kiedyś z plisowanej tkaniny? Ja miałam małe obawy przy szyciu ale zupełnie bezpodstawne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *