Wszystkie wpisy, których autorem jest Słoneczna Małgorzata

Czerwona długa sukienka + wykrój

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , , ,

Już dawno nie szyłam sobie długiej sukienki więc jak tylko zobaczyłam ten WYKRÓJ od razu zamarzyła mi się długa, wygodna, czerwona sukienka….
Taka sukienka to piękna rzecz na Święta, do teatru, do filharmonii. Warto ją mieć w swojej szafie.
Sukienkę uszyłam ze średniej grubości tkaniny odzieżowej, którą gorąco polecam bo nie tylko ma piękny malinowy kolor ale jeszcze w dodatku jest taka mięsista i lekko rozciągliwa. Średniej grubości. Jest idealna na damskie garnitury, cienkie płaszczyki oraz suknie. Tkaninę można prać na mokro w 40C*.  Skład:64% pl, 34% vis, 2 % el
Tutaj znajdziecie inne tkaniny idealne na sukienki KLIK 
Na wykroju do uszycia tej sukienki są polecane rozciągliwe materiały i nie ma potrzeby wszywania suwaka w tym momencie. Jednak tkanina musi być bardzo rozciągliwa bo inaczej w nią nie wejdziecie. Ja wszywałam z tyłu suwak kryty i pokazuję jak go wszyć.
Tak wygląda sukienka w całej okazałości w obiektywie MAJA &TOMEK
Nie łatwo było zrobić sesję na tle ściany Centrum Handlowego co jakiś czas zatrzymywały się samochody i o dziwo stwierdzam, że to kobiety są bardziej ciekawskie  :mrgreen:  Na dworze był mróz ale sesja się udało pomimo mojego czerwonego noska 😉






Tak bardzo spodobała mi się ta sukienka, że uszyłam jej krótszą wersję 😀

Specjalnie dla Was zrobiłam film jak uszyć tą sukienkę KROK PO KROKU:

Z filmu dowiecie się również jak: wszyć suwak kryty do sukienki, jak wszyć rękaw i jak go wdać, jak wykończyć dekolt plisą.
WYKRÓJ na sukienkę kupicie tutaj KLIK
Na długą sukienkę trzeba kupić: 2, 35 m a na krótką: 1,70 m z falbankami przy rękawach, bez falbanek: 1,50 m tego MATERIAŁU lub innych POLECAM TE.

Ciekawa jestem czy film Wam się podobał i czy zachęcił Was do szycia…

Piszcie proszę w komentarzach pod postem i pod filmem czy filmik jest jasny i co mogłabym zrobić lepiej 🙂

Prosta bluzka z cadi jedwabnego z wykrojem

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , ,

Ten post jest przeznaczony dla osób, które do tej pory unikały jedwabiu bo się boją go szyć 😉

Ja sama kiedy 1-szy raz zmierzyłam się z tą tkaniną -dzieści lat temu miałam obawy, czy zwyczajnie go nie zmarnotrawię…. Nie zmarnotrawiłam a jedwab jest jedną z moich ulubionych tkanin.  Jedwabne tkaniny są wyjątkowe i zapewniam Was,  że jak raz założycie coś z jedwabiu to będziecie chciały jeszcze i jeszcze 😆

Bluzka, którą pokazuję jak uszyć jest z  CADI.  CADI to tkanina utkana z jedwabiu naturalnego. Idealna na bluzki, sukienki a nawet lejące, wygodne spodnie. Jest dość kryjąca, więc nie wymaga podszewki. Matowa o splocie żorżetowym. Kupicie ją tutaj: https://izpol.pl/sklep/cadi-wzorzyste-6684

POLECAM też inne jedwabie: KLIK

Tak wygląda moja bluzka 😉  Ciekawa jestem strasznie czy się skusicie i uszyjecie swoje wersje.

Zdjęcia zrobione przez MAJA MALKOWSKA – KLIK






Zrobiłam specjalnie dla Was film jak uszyć tą bluzkę krok po kroku. Opowiadam też o jedwabiu. Za co go tak uwielbiam :

Taką bluzkę możecie uszyć krótką, bez paska wykańczającego dół i wystarczy Wam wtedy tylko: 0,70 cm materiału o szer. 140 cm. Z paskiem najlepiej kupić min. 90 cm/ szer. 140 cm.
WYKRÓJ kupicie tutaj : KLIK i jest on dostępny w rozmiarach: 36-44

Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości piszcie pod tym postem lub pod filmem. Na wszystkie pytania odpowiem 🙂

Moja sukienka w stylu CHANEL

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , ,

Ciekawa jestem czy Wy też tak macie, że kupujecie materiały a potem dojrzewają one jak owoce na drzewie i dopiero po
długiej przerwie od zakupu zabieracie się za szycie?
Tak też było z tą wełną . Leżała i czekała aż w końcu pomyślałam sobie, że fajnie byłoby mieć taką sukienkę w stylu CHANEL na chłodniejsze dni.
Po uszyciu sukienki, która jest na podszewce stwierdziłam, że coś mi w niej brakuje i uszyłam pasek.
Teraz wydaje mi się kompletna i w sumie oprócz biżuterii nic mi już do niej nie potrzeba…

Uwielbiam moją Panią fotograf MAJĘ MALKOWSKĄ  która wie co w mojej duszy drzemie i idealnie potrafi dobrać miejsca do moich stylizacji. Dzięki niej coraz bardziej sukienka mi się podoba 😉 Tak powstała moja CHANEL PINK 😳










Wykrój na tą sukienkę znalazłam w BURDZIE 9/2018

Nie do końca byłam przekonana czy taka sukienka to moja bajka ale teraz jestem pewna, że warto ją mieć w swojej szafie 🙂 Czy Wy tez tak uważacie ?

Tkaninę na moją sukienkę znajdziecie tutaj: https://izpol.pl/sklep/chanelka-911

Inne proponowane materiały: TUTAJ

Jeśli macie jakieś pytania piszcie w komentarzach na wszystkie odpowiem 🙂

Błękitny sweter z YARNART LEGEND

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , ,

Kiedy po 30 letniej przerwie wróciłam do robienia na drutach nawet w najśmielszych marzeniach nie myślałam o tym, że będę dziergać takie swetrzyska 🙂 A jednak nie tylko podnoszę sobie ciągle poprzeczkę ale też czerpię z tego olbrzymią
przyjemność i ciągle chcę więcej i więcej 🙂

Ten kardigan jest dokładną kopią mojego SIWEGO (TUTAJ) ale ze względu na inną grubość włóczki ten jest cieńszy i lżejszy.
Uwilebiam takie surowe swetrzyska.
Pokażę Wam najpierw jak się prezentuje a potem dam kilka wskazówek jak zrobić takie coś 🙂
Cudne zdjęcia wykonała moja śliczna Pani fotograf w asyście przeuroczego małżonka 😆 MAJA&TOMEK





 



 

SANDAŁKI: Bon Prix

Włóczka: PASART

Schemat tego swetra znalazłam  w SANDRZE SPECJALNEJ 3/2018. Model: 20

Jakie macie doświadczenia z tym wydawnictwem? Ja niestety w każdym schemacie z tego czasopisma, z którego korzystałam zawsze  znajduję jakiś błąd. Korekta błędu w Redakcji to ok. 2 m-cy czekania więc samemu trzeba dojść co poprawić. Błąd pojawia się przy kołnierzu z plisą, jeśli któraś z Was będzie miała z tym problem to pomogę.

SZARY kardigan i ten robiłam dokładnie tak samo. Włóczka na siwy jest dużo grubsza bo jest jej tylko 100 m w motku. Niebieskiej jest aż 300 m w motku ale aby uzyskać grubszy wygląd robiłam podwójną nitką i zużyłam ok. 10 motków robiąc drutami numer 5 ADDI na żyłce.

Mój kardigan ma rozmiar 38/40 i jest idealny 🙂
Wzór, którym robiłam to pewnego rodzaju ażur:
W rz. nieparz. : o. brzeg., * 2o. p, 1 narzut, 2 o. przerabiamy razem na prawo przeciągając* powtarzamy i na koniec 1o.brzeg.
W rz.parz.: o.brzeg, *2 o l. , 1 narzut, 2 o. przerabiamy razem na lewo * powtarzamy i na koniec 1 o. brzeg.
ŚCIĄGACZ: 1 o.p, 2 o. l, 1.o p

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania chętnie na nie odpowiem 🙂

BLUZKA / PÓŁGOLF Z DZIANINY z wykrojem i filmem KROK PO KROKU

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , ,

Podjęłam się ciężkiej misji ale się nie poddam 😛  Powiedziałam A to powiem B i C 😉
Ostatnio pokazywałam Wam JAK USZYĆ PŁASZCZ i mam nadzieję, że nie był za trudny i nie zraził Was do dalszego zgłębiania tematu szycia 😉
Dlatego teraz obniżam Wam troszkę poprzeczkę i uszyjemy bardzo prostą bluzkę z DZIANINY WISKOZOWEJ.
Ta  DZIANINA  jest niesamowita bo nie gryzie, jest milutka i cieplutka. Występuje w kilku kolorach (KLIK). Na uszycie tej bluzki polecam właśnie tego typu dzianiny.
Nie było łatwym zadaniem zrobienie dla Was zdjęć bo wiało, padało i było strasznie zimno ale taka pogoda też ma swój urok :mrgreen:  Prawda?  Mój czerwony nosek idealnie się komponował z czerwoną cegłą na elewacji 🙂
Moja cudowna Pani fotograf w asyście małżonka MAJA&TOMEK wykonali kawał dobrej roboty, dzięki czemu zdjęcia są i mogę się nimi pochwalić.








MATERIAŁ : Magia tworzenia

NASZYWKA: Magia tworzenia

WYKRÓJ: Magia tworzenia

Bluzka jest z GOTOWEGO WYKROJU BURDY , który jest w rozmiarze 34-44. Możesz więc go wykorzystać dla córki 😀 
Ja szyłam bluzkę w rozmiarze 40 i polecam szyć w swoim rozmiarze.
Zużyłam: 1,40 m dzianiny o szer. 160 cm i tą NASZYWKĘ do naszycia.

Dla Was zrobiłam instrukcję jak uszyć bluzkę KROK PO KROKU na filmie:


Ciekawa jestem bardzo czy bluzeczka Wam się spodoba, ja chodzę w niej bardzo często i super się nosi 🙂  Jesli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach tutaj lub pod filmem.
Nie bójcie się jej szyć nawet jak jesteście osobami początkującymi, jest naprawdę łatwa do uszycia 🙂

Płaszcz z wełny dwustronnej z wykrojem i filmem KROK PO KROKU

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , , ,

Jesień już w pełni, pomału zmieniamy letnie kurtki na cieplejsze okrycia.
Ja bardzo lubię nosić lekkie płaszcze, które są bardzo ciepłe i przede wszystkim wygodne. Taki płaszcz potrafię nosić wiele lat.
Płaszcz, który dzisiaj prezentuję jest bardzo wygodny i powiem Wam szczerze, że nie przepadam za dopasowanymi mocno płaszczami. Wolę zamaszyste i z szerokimi rękawami 😉

Ten płaszcz jest wyjątkowy bo jest nie tylko ciepły ale i lekki.  W dodatku uszyty z DWUSTRONNEJ TKANINY WEŁNIANEJ dzięki czemu nie jest nudny. Krój płaszcza jest trochę taki jak szlafrok, ma bardzo szerokie rękawy i cudowny kołnierz, którym otulam się i nie potrzebuję szalika. Polecam na jego uszycie raczej grubsze tkaniny wełniane i TKANINY PŁASZCZOWE firmy IZPOL.

UWAGA !!! Przy krojeniu kratki dokładnie sprawdź aby kratka leżała równo, była zgodna.

Pani fotograf spisała się na medal i zrobiła tyle ciekawych zdjęć, że miałam straszny problem, które wybrać.
Jest ich więcej niż zawsze ale dzięki temu będziecie mogły się przyjrzeć bliżej i zdecydować czy taki płaszcz jest dla Was 😉











ZDJĘCIA : Maja Malkowska

Dla Was mam nie tylko możliwość nabycia wykroju TUTAJ ale również dokładną instrukcję na filmie, jak go uszyć. Teraz nie będziecie już miały pretekstu aby go nie uszyć :mrgreen:

Płaszcz jest z gotowego wykroju BURDY w rozmiarze 38. Kupicie go tutaj: WYKRÓJ.
Zużyłam 2,30 m tej wełny o szer. 1,50 m  oraz 30 cm podszewki do spodu kieszeni.
TUTAJ inne polecane wełny płaszczowe.
Dodatkowo zużyłam ok. 8 m tej lamówki.

Ciekawa jestem bardzo czy płaszcz Wam się podoba?  Piszcie do mnie w komentarzu jeśli miałybyście jakieś pytania.  Mam nadzieję, że uszycie nie sprawi Wam problemów a takim płaszczem będziecie się cieszyć przez wiele lat 🙂

Swetrzysko na jesień z YARNART Legend Bulky

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , , , ,

Kiedy tylko powiało chłodem zamarzył mi się ciepły sweter. Nawet nie sweter tylko takie swetrzysko, co spokojnie można
założyć w mroźne poranki i nie bać się, że wiatr przewieje na wskroś.

Nie do końca wierzyłam, że dam radę go zrobić bo nie wiem jak Wy ale ja robię na drutach spontanicznie i nie do końca
traktuję to poważnie. Moje prace na drutach są całkowitym zaprzeczeniem prac, które szyję. Szycie traktuję z namaszczeniem i dokładnie wszystko mierzę, bo wiem, że inaczej będzie prucie. Robiąc na drutach jakbym sama sobie robiła na złość, robię swetry na „spontana” a jak coś mi nie wychodzi to po prostu pruję i cieszę się z tego prucia jak małe dziecko, które coś
nabroiło 🙂
Wydaje mi się, że to właśnie możliwość bezkarnego prucia sprawia, że to uwielbiam. W dodatku ta miękkość włóczki to tak jakbym głaskała kota 🙂 To takie słodkie uzależnienie od włóczki i chyba nieszkodliwe społecznie 🙂
Wzór na moje swetrzysko znalazłam w Sandrze wydaniu specjalnym 3/2018 i uważam, że to bardzo udany numer bo zrobiłam z niego już 2 swetry. Ten pierwszy to mój PINK LOVE (KLIKNIJ).  Polecam ten numer bo jest w nim kilka perełek.

Tak wygląda moje swetrzysko :mrgreen:  Pomimo wzoru z dziurkami zapewniam, że jest bardzo ciepły i nie czuję, że one są. To taki rodzaj „wywietrzników” aby nie było mi za gorąco 😆

Moja włóczka na ten sweter znacznie się różni od wskazanej ale z efektu jestem bardzo zadowolona. Wybrałam włóczkę firmy YarnArt , która występuje w takich kolorach jakie są przy wełnie. Ja wybrałam szary bo wydaje mi się uniwersalny.

Ta włóczka to mieszanka YarnArt Legend Bulky. Tutaj znajdziecie więcej kolorów : https://www.pasart.pl/products_all.html?keyword=legend

Sweter zrobiłam z 12 motków włóczki. Sweter robiłam dokładnie tak jak jest w schemacie na rozmiar 38/40. Wyszedł idealnie.

UWAGA !!!! 

Kupując w sklepie PASART nieprzecenione artykuły wpiszcie kod: sloneczna8 a dostaniecie aż 20% zniżki na wszystkie kupione produkty :mrgreen: 

Musicie się trochę śpieszyć bo zniżka jest tylko do końca października !!! Załatwiłam specjalnie dla Was  <3

Ciekawa jestem ile z Was teraz dzierga sweter ? 😆 Czy robicie to na spontana ? Opowiedzcie o swoim dzierganiu 😉

 

Luzacki sweter siatka na drutach PINK LOVE

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ ,

Ach te druty  😉  Moje słodkie uzależnienie. Jeden sweter kończę i od razu zaczynam nowy. Czy Wy też tak macie, że jak założycie gotowe dzieło to nie rozstawałybyście z nim aż do zrobienia nowego? Jak zrobię nowy to ten poprzedni idzie w
zapomnienie albo do sprzedaży. Mam kilka sweterków, których nigdy nie sprzedam bo je lovciam <3 Włożyłam w ich
zrobienie całą siebie 🙂

Sweterek, który dzisiaj prezentuję powstał spontanicznie z zamiarem noszenia go na rockowo. Wersja „ostra laska” w
romantycznym sweterku 🙂 Dołączyłam Wam też wersję  „romantico” bo tak też czasami lubię się ubierać.
Do sweterka idealne są moje spódniczki, które obydwie są moim dziełem 😆
Która wersja bardziej Wam się podoba?

Ja uwielbiam SPÓDNICZKĘ ZE SKÓRY z SUPERTKANINY w tym zestawieniu 🙂






Spódnica skórzana : MADE BY ME
Sweterek jest z włóczki: HIMALAYA CELINDA STRETCH

Materiał: 93% akryl, 7% poliester PBT
Grupa włóczek: A
Waga/długość motka: 100 g = ok. 430 metrów
Zalecany rozmiar drutów: 2,5 – 3 mm
Próbka: 10 x 10 cm = 30 o. x 42 rz.
Pranie ręczne, max 40°C / suszyć rozłożone na płasko/nie prasować
Elastyczna włóczka, będąca mieszanką akrylu i poliestru. Nie wchłania wilgoci w tak dużym stopniu jak bawełna, w związku z czym jest szczególnie polecana na wyrób kostiumów kąpielowych i bikini. Bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Jest to jedna z najbardziej wydajnych włóczek – 100 gramowy motek zawiera aż 430 metrów nici.
WŁÓCZKĘ KUPICIE TUTAJ: https://sklepwelniany.pl/wloczki/himalaya-celinda-stretch/
Zużyłam tylko 6 motków włóczki robiąc drutami: 5,5 mm
Wzór siatkowy. Góra wykończona na szydełku.
Jeśli macie więcej pytań piszcie w komentarzach pod postem.
To ostatni mój letni sweterek bo idzie zima i już jestem w połowie zimowego 🙂

Biała sukienka w stylu boho zwana Śnieżynką

Napisała: Słoneczna Małgorzata @ , ,

Kiedy zobaczyłam biały plisowany materiał w Natanie po prostu się w nim zakochałam. Oczami wyobraźni widziałam się w pięknej białej bluzce lub sukience ale nie miałam pomysłu na co się zdecydować.
Materiał sobie grzecznie leżał i czekał a ja co jakiś czas go dotykałam i byłam na siebie zła, że nie mam na niego pomysłu.
Pewnego dnia robiłam przegląd Burd i szukałam inspiracji. Doszłam już dość daleko w tym szukaniu bo do Burdy 7/2013 i nagle zobaczyłam tę sukienkęi już oczyma wyobraźni widziałam w niej siebie i pomału zaczęłam dojrzewać do jej uszycia. Ciągle nie miałam weny aby ją uszyć aż pewnego dnia dostałam emaila od Burdy, który był zaproszeniem do Redakcji.

W tym momencie wiedziałam już, że nie ma odwrotu a moja Śnieżynka musi powstać na tą specjalną okazję 🙂

Emocje przy jej szyciu sięgały zenitu, bo koncepcji miałam wiele  😳 Najpierw chciałam ją zrobić troszkę w stylu Pocahontas, naszyć wielką indiańską aplikację na przodzie i wykończyć brązowymi rzemykami. Kiedy w pasmanterii kupowałam brązowy rzemyk , zobaczyłam też biały i pomyślałam sobie, że kupię też i biały bo nigdy niw wiadomo czy mi się nie odwidzi. Kupiłam też bawełnianą koronkę na przód, bo nie do końca byłam zdecydowana na wersję Pocahontas.
Kiedy przyszłam do pracowni i rozłożyłam wszystkie dodatki zdecydowałam, że zostanę przy delikatnej białej wersji. Wydaje mi się, że to był dobry wybór.
Na spotkaniu w Burdzie czułam się w tej sukience rewelacyjnie a wkrótce zamieszczę relację z tego niesamowitego spotkania 🙂

Sukienka jest bardzo wygodna i wcale się nie gniecie. Po praniu i suszeniu wieszam ją na wieszaku i jest idealna.






Materiał: NATAN

Buty: SIMPLE

Szyłyście już kiedyś z plisowanej tkaniny? Ja miałam małe obawy przy szyciu ale zupełnie bezpodstawne 🙂